Dziś mamy 17 sierpnia 2022, środa, imieniny obchodzą:

10 stycznia 2022

Nauczyciel opowiedział o swojej pasji. Poznali funkcjonowanie koła łowieckiego

fot. pow.

fot. pow.

Czasami lekcje w naszym liceum nauczyciele prowadzą nietypowo, by# zaciekawić tematem, zachęcić do nauki czy do rozwijania zainteresowań. Na lekcjach biologii i godzinach wychowawczych nasi uczniowie brali już udział w prelekcji przygotowanej przez Powiat Nakielski dotyczący czystego powietrza.

Uczniowie uczący się biologii mieli też możliwość uczestniczenia w zajęciach prowadzonych przez naszego nauczyciela matematyki - profesora Mirosława Andrzejewskiego. Pan Andrzejewski należy od kilkunastu lat do koła łowieckiego. Jest zapalonym myśliwym i o swej pasji w kontekście preparowania czaszek zwierząt, które sam upolował lub znalazł martwe np. po wypadku samochodowym, opowiadał na lekcjach biologii. Uczniowie realizujący rozszerzenie z biologii uczą się m.in. o kręgowcach, w tym szczegółowiej poznają budowę szkieletów ssaków. Dzięki uprzejmości profesora mogli obejrzeć, dotknąć i sfotografować wybrane czaszki ssaków m.in. łosia, dzika, sarny, kozy, bobra, kuny, zająca a nawet szczura. Okazy miały wielkość od 1 metra do 1 centymetra. Wszystkie posiadały uzębienie i były profesjonalnie wypreparowane. Dodatkowo pan Mirosław Andrzejewski nie tylko opowiadał o cechach budowy czaszek, ale również o sytuacjach, czasami zabawnych, związanych z ich pozyskaniem. Między innymi ustrzelił dzika z wadą zgryzu, który miał problemy z pobieraniem pokarmu, przez co był niedożywiony. Z powodu jego uzębienia konsultował się nawet ze stomatologiem... Wypreparowanie jednej czaszki zajmuje profesorowi około 1 miesiąca. Nie wspomnę tu o odpowiednio dużych kotłach, czy środkach chemicznych, które wykorzystuje podczas tego procesu. Profesor był też kilka razy nagradzany w kole łowieckim za tak profesjonalnie i nietypowe w budowie wypreparowane czaszki. Należy nadmienić, iż pan Mirosław przekazał młodzieży również wiedzę z zakresu działalności koła, w kontekście dokarmiania zwierzyny czy ich odstrzału w celu pomocy rolnikom w zmniejszaniu strat w uprawach polowych.

W imieniu wszystkich naszych uczniów i własnym serdecznie dziękujemy profesorowi Mirosławowi Andrzejewskiemu za możliwość zobaczenia jego kolekcji i zdobycia dodatkowej wiedzy z tego zakresu. Życzymy dalszej wytrwałości i sukcesów w tej dziedzinie.

Materiał: Kamila Stasiewska i Wiesława Wojciechowska -nauczycielki biologii

Autorzy nie wyrażają zgody na komentowanie artykułu. 

Oceń artykuł: 29 22

Czytaj również

udostępnij na FB
0

Odśwież pokój na nowy rok szkolny! Szybka metamorfoza

Zbliżający się nowy rok szkolny to zwykle emocjonujący czas dla dzieci i rodziców.# Ekscytacja dziecka na myśl o powrocie do szkoły, miesza się z żalem za kończącymi się wakacjami. Pojawia się tęsknota za szkolnymi kolegami, a wrodzona, dziecięca ciekawość, przekłada się na motywację do nauki i zabawy. Dla rodziców z kolei to moment, w którym chcą jak najlepiej przygotować dziecko do tego, by czerpało z chodzenia do szkoły maksimum satysfakcji. Istotne są tutaj nie tylko kupno zeszytów czy książek, ale również zaaranżowanie wnętrza pokoju dziecięcego tak, by zachęcało do efektywnej nauki, jak i pozwalało na odpoczynek.

(czytaj więcej)
0

Sprzedaż pożyczek. W porównaniu do roku ubiegłego wzrost o 19%

W lipcu 2022 r. firmy pożyczkowe udzieliły łącznie 307,5 tys. nowych# pożyczek o wartości 793 mln zł. W porównaniu do lipca 2021 r. liczba udzielonych pożyczek wzrosła o 19,1%, a wartość o 18,0%.

(czytaj więcej)
0

Prawie 48,5 mln zł. Tyle mieszkańcy regionu przekazali dla organizacji

W 2022 roku mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego #po raz kolejny pokazali, że chętnie wspierają bliskie im cele przekazując w swoich rozliczeniach PIT prawie 48,5 mln zł dla organizacji pożytku publicznego. To rekordowa kwota wyższa o ponad 6 mln zł w porównaniu z ubiegłym rokiem. Kwoty te rosną z roku na rok.

(czytaj więcej)
0

Julia Hladiy z Kowalewa przekazała cenne znalezisko. Tysiącletni krzyżyk

Julia Hladiy, pochodząca z Kowalewa (gmina Szubin), postanowiła# związać swoje życie z Gdańskiem. Tam, od jakiegoś czasu, łowi bursztyny. W lutym tego roku znalazła jantar w kształcie krzyża, pochodzący z XII wieku. Swoje znalezisko oddała do Muzeum Bursztynu w Gdańsku.

(czytaj więcej)