Dziś mamy 2 grudnia 2020, środa, imieniny obchodzą:

20 listopada 2020

Wywiad z przewodniczącym nakielskiego Komitetu PiS Adamem Tchórzewskim

Adam Tchórzewski od lipca br. pełni funkcję przewodniczącego #Komitetu Prawa i Sprawiedliwości w Nakle. W naszej rozmowie pytamy przewodniczącego m.in. o to, z jakimi wyzwaniami musi mierzyć się partia w naszym powiecie i na czym polegają relacje PiS z władzami Nakła, które wielu obserwatorów życia publicznego w Nakle odbiera jako bardzo zażyłe.

Niedawno objął Pan funkcję pełnomocnika nakielskich struktur PiS. Jak ocenia pan sytuację komitetu po tym wyborze?

Adam Tchórzewski: Po rezygnacji z funkcji przewodniczącego nakielskiej struktury PiS przez Mariusza Skoczka, co miało miejsce w październiku 2019 r. zostałem w lipcu 2020 r. wybrany przez Zarząd Okręgowy PiS w Bydgoszczy na pełnomocnika Komitetu PiS w Nakle. Funkcję tę będę sprawował do czasu przeprowadzenia wyborów na przewodniczącego struktury. Zawirowania związane z rezygnacją mojego poprzednika oraz brakiem przewodniczącego w strukturze spowodowane niemożliwością spotkania Zarządu Okręgowego przez COVID-19 spowodowały małe zamieszanie w naszym Komitecie Terenowym. Natomiast co do oceny ogólnej naszego Komitetu nie będę ukrywać, że wielu członków, jak i sympatyków naszej formacji nie jest zadowolonych z decyzji, które były podejmowane przez osoby funkcyjne naszej struktury, a w szczególności dotyczących wyborów samorządowych. Pokłosie tych decyzji odczuwamy do dnia dzisiejszego. Jak się okazuje, były szkodliwe dla naszego Komitetu, powodując niezrozumienie wśród lokalnego elektoratu PiS. Stąd też konieczność wyprostowania tych spraw.

Jeżeli może Pan porównać pełnienie przez pana funkcji poprzednio i teraz, to co się zmieniło? Jak obecnie działają struktury PiS w powiecie, a w szczególności w Nakle?

– Trudno o głębsze porównanie, gdyż pełnomocnikiem jestem od lipca i większość tego czasu jesteśmy uzależnieni od COVID-19, co uniemożliwia organizowanie spotkań, a nawet zmusiło nas do wstrzymania wyborów wewnętrznych. Jednak muszę stwierdzić, że w lach 2012–2017, a więc w okresie, gdy byłem zarówno przewodniczącym gminnym i powiatowym PiS mieliśmy jasno określone priorytety i cele, do których dążyliśmy. Wiele z nich udało nam się zrealizować, a struktury zostały rozbudowane i zintegrowane. Wówczas to powstała struktura powiatowa. Niestety, to wszystko zostało zaprzepaszczone w kolejnych latach po zmianie przewodniczącego, a decyzje o poparciu w wyborach samorządowych burmistrzów niemających nic wspólnego z PiS doprowadziły do wewnętrznego podziału. Dzisiaj na moich barkach jako pełnomocnika spoczywa odbudowa struktury gminnej i powiatowej.

Co sądzi Pan o swego rodzaju koalicji, jaka funkcjonuje między radnymi klubu PiS nakielskiej Rady Miejskiej a władzami gminy Nakło? Nie da się ukryć, że radni nie stanowią żadnej opozycji do burmistrza, a poparcie, jakie udzieliło PiS burmistrzowi Sławomirowi Napierale w wyborach samorządowych jest nadal kontynuowane.

– Pragnę podkreślić, że między nakielskim PiS a władzami Nakła nigdy nie było żadnej oficjalnej i nieoficjalnej umowy koalicyjnej. Odnosząc się do większości radnych z klubu radnych PiS Rady Miejskiej w Nakle, muszę stwierdzić, że jestem rozczarowany ich postępowaniem. Nie rozumiem, jak można ślepo popierać każdą uchwałę, każdy pomysł burmistrza. Często się zastanawiam, czy wiedzą, z której listy startowali w wyborach samorządowych. Nie oznacza to, że mają stanowić totalną opozycję negującą każdą uchwałę. Wręcz przeciwnie, należy współpracować dla dobra naszej gminy, ale to musi być współpraca, gdyż w przeciwnym razie stracimy naszą tożsamość. Myślę, że to się wkrótce zmieni, bo w przeciwnym przypadku nie widzę możliwości dalszego funkcjonowania PiS w Nakle, gdyż będzie stanowił tylko przybudówkę dla burmistrza Nakła, co już teraz zarzuca nam wielu działaczy. Ostatnie głosowanie nad podwyżką śmieci pokazało, że można się wstrzymać od głosu, więc sądzę, że kolejne miesiące pokażą, że PiS jest PiS-em.

Jak może Pan ocenić sytuację gminy Nakło?

– Gmina Nakło ciągle się rozwija, realizując kolejne projekty. Pociąga to za sobą oczywiście środki finansowe, które są zabezpieczone kredytami, obligacjami. Obecnie jesteśmy bardzo zadłużeni i z tego względu inwestycje powinny być przemyślane. Należy realizować inwestycje niezbędne, nie zadłużając gminy kolejnymi milionami. Musimy pamiętać o tym, że Nakło należy do gmin najbardziej zadłużonych w Polsce. W chwili obecnej zajmuje „zaszczytne” przedostatnie miejsce. Moim zdaniem powinien zostać wprowadzony wzorem innych miast budżet obywatelski, gdzie mieszkańcy mogą określać, na co przeznaczyć pieniądze.

Czy władze gminy zawsze działają w interesie mieszkańców?

– Ostatnio jestem zaniepokojony faktem, w jaki sposób władze Nakła rozmawiają z mieszkańcami gminy. Nie dopuszcza się żadnej polemiki na zasadzie „ja mam rację”. Zostało to dobrze uwidocznione w konflikcie o budowę ubojni w Paterku. Abstrahując od tego, kto ma rację w tym sporze uważam, że przy takiej i innych inwestycjach powinny być przeprowadzane konsultacje społeczne. Nie można z mieszkańców robić wrogów. Niedopuszczalne jest również głosowanie przeciwko inicjatywom obywatelskim, a kluczem do przyszłości gminy jest bezwzględna współpraca ze społeczeństwem. Władzy powinien przyświecać cel ,,nic o was bez was”.

Jakie Pan jako pełnomocnik ma plany wobec dalszego funkcjonowania PiS w powiecie? Czy struktury są rozwijane?

– Jak już wspomniałem, po objęciu funkcji pełnomocnika PiS jednym z głównych zadań, które sobie postawiłem była odbudowa struktur nie tylko w Nakle, ale w całym powiecie. To już się dzieje i muszę przyznać, że z bardzo dobrym efektem. Zgłasza się wiele osób z powiatu, które chcą z nami działać. W ostatnim czasie, patrząc z perspektywy wszystkich gmin w nasze szeregi Prawa i Sprawiedliwości wstąpiło 25 osób. W chwili obecnej jesteśmy w stanie odtworzyć strukturę powiatową. Niestety, plany krzyżuje nam pandemia, gdyż przez nią nie możemy robić zebrań z członkami, zapraszać parlamentarzystów na spotkania z mieszkańcami.

W jakich barwach widzi Pan przyszłość Komitetu PiS, jak i całej partii?

– Komitet PiS w Nakle z pewnością będzie się rozwijał, co już widzę po paru miesiącach swojej działalności. Ostatni czas z pewnością nie jest łatwy dla nas i całej partii, ale myślę, że to tyko chwilowe problemy. Wybory do samorządu, jak i do parlamentu są za 3 lata. Myślę, że ten czas wykorzystamy na odbudowanie zaufania społeczeństwa do nas. Będziemy ciężko pracować nad zbudowaniem wiarygodności poprzez spotkania z mieszkańcami w komitetach osiedlowych, sołectwach w sprawach bardzo ważnych dla społeczeństwa lokalnego.

Rozmawiała Natalia Łykowska

Źródło:

Adam Tchórzewski nie wyraża zgody na komentowanie wywiadu.

Oceń artykuł: 122 386

Czytaj również

udostępnij na FB
0

e-Senior, czyli pomału do celu. Wystarczy przełamać opór

Już jutro, 14 listopada Ogólnopolski Dzień Seniora. W tym roku prezent może być# tylko jeden – pomóc możliwie najbezpieczniej przetrwać ten trudny dla wszystkich czas. I tu zjawiamy się my ze sporą dawką internetowej wiedzy.

(czytaj więcej)
0

Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Dlaczego warto je jeść?

Aż 83 proc. Polaków zaczyna dzień od śniadania: 75% na pierwszy posiłek w ciągu #dnia wybiera kanapki. Jak przygotować pełnowartościowe śniadanie i dlaczego ten posiłek jest tak ważny dla naszego zdrowia?

(czytaj więcej)
0

Nowoczesne technologie w służbie czystości. Precz z zarazkami w łazience!

Szeroko rozumiana czystość jest dziś ważniejsza niż kiedykolwiek. Podwójnie zwracamy #uwagę na to, by wszystko co nas otacza było dla nas bezpieczne. Bezpieczeństwo w łazience to systematyczne pozbywanie się z niej wszelkich zarazków, bakterii, drobnoustrojów i grzybów. Na pomoc w codziennych obowiązkach przychodzą producenci, którzy poprzez stosowanie w swoich produktach nowoczesnej technologii sprawiają, że sprzątanie łazienki jest łatwe, szybkie i nie wymaga stosowanie silnych detergentów. Korzystajmy z dobrodziejstw technologicznych - dla naszego zdrowia.

(czytaj więcej)
0

Polacy unikają regularnych wizyt u stomatologa. Strach przed bólem

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez SW Research na zlecenie #Grupy LUX MED, jedynie 39 proc. Polaków między 25. a 60. r.ż. deklaruje wizyty u stomatologa przynajmniej raz na pół roku. Zlekceważony problem stomatologiczny, może prowadzić do poważnych chorób nie tylko zębów i jamy ustnej, ale także całego organizmu. Bakterie wywołujące stany zapalne mogą przedostawać się do innych narządów i przyczyniać się nawet do udarów mózgu czy zawałów.

(czytaj więcej)